Życie szkoły

Taniec, wyznanie miłosne i historia współczesnego Kopciuszka … czyli Walentynki w gimnazjum

Czym jest miłość? Kim był św. Walenty? Dlaczego Dzień Zakochanych przypada właśnie 14 lutego? Czy językiem miłości potrafią - wbrew stereotypom - mówić barwnie i gorąco przede wszystkim zakochani znad Loary? Odpowiedzi na te i inne pytania poznali gimnazjaliści od Miechowity podczas święta ugodzonych strzałą Amora.

Już odpowiedź na pierwsze pytanie wprowadziła wszystkich w dobry nastrój. Bo czymże jest miłość? Według prowadzących przedstawienie symptomy miłości są łatwo odczuwalne: stan przedzawałowy, palpitacje, arytmia. Od terminologii medycznej przeszli do określeń bardziej lirycznych: „przyczyna miłości - serce bardzo chore, które bić chce tylko dla Ciebie. Samotne kona. Odżyje, gdy weźmie się je w dłonie i przytuli. Wówczas życie staje się bajką!” Niestety, idealistów ściągnęli szybko z chmur na ziemię, przypominając, że "miłość przychodzi delikatnie na palcach, a wychodząc trzaska drzwiami". Po minach zebranych wyglądało na to, że nie dano wiary ich słowom. "Kulturowy import" w sposób lekki i dowcipny zasymilowały dwie panie Agnieszki - Gryla i Czarnecka, nauczycielki języków obcych. Już na początku uroczystości, aby podkreślić magiczność dnia, słodkie niespodzianki otrzymali uczniowie, którzy zapisani są w dzienniku pod numerami 2 i 14. Do nich trafiły lizaki w kształcie serca. Wręczono także nagrody dla zwycięzców konkursów na projekt kartki walentynkowej i podkoszulka walentynkowego.

Zabawie przyświecał jeszcze inny cel edukacyjny. Młodzież miała okazję sprawdzić swoje umiejętności językowe. Scenki rodzajowe i znane przeboje zaprezentowano w oryginalnych wersjach językowych - były więc popisy wokalne m.in. w języku angielskim, niemieckim, francuskim. Miechowici poznali nową uwspółcześnioną wersję „Kopciuszka” oraz "Historię pewnej miłości w dwóch aktach". Do tragedii na miarę antycznej nie doszło. Dla tych, którzy niechętnie otwierają podręczniki do nauki języków obcych, przewidziano chwile wytchnienia - występy taneczne. W końcu mowa ciała jest uniwersalna.

Jednym z wielu walorów przedstawienia był liczny udział gimnazjalistów. Czyżby zachęcił ich po prostu temat? Ważne jest, że swoje talenty pokazali uczniowie klas: I A, I C,II A, II B, III C, III B, IIIA,III E. Wszyscy natomiast mogli przypomnieć sobie tego dnia, że warto nie tylko 14 lutego okazywać sobie życzliwość i sympatię. Ciepłe relacje międzyludzkie czynią świat jeśli nie piękniejszym, to na pewno znośniejszym.

W zorganizowaniu uroczystości pomogli paniom Agnieszkom: pani Anna Stępień i pan Dariusz Szlachowski.

pani Dorota Hołda

Monika Winiarska, klasa III b

Program GIODO

Szlachetna paczka

Współpraca z Instytutem Goethego

Szkoła Promująca Bezpieczeństwo

Pomoc innym

Lepsza Szkoła

Wykonanie: Dorota Gajos